Laptop reanimacja

Środa, 9 marca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria Przejażdżki
Laptop mi umarł już absolutnie i moje możliwości zostały wyczerpane, a do piekarnika nie chciałem wsadzać ;)
Do Bytomia oddać do serwisu za ciężkie pieniądze :/. W drodze powrotnej nagle przeraźliwy dźwięk tylnego hebla... Zgubiłem śrubę z adaptera :P. Nie pytam jak to jest możliwe

Potem spotkanie z bracikami

Niezliczone otwarcia tego lapka :P


Krowa ;]


Dosiadając krowę

Komentarze (1)

przyjechal, wypil, pojechal :)

razor84 23:19 poniedziałek, 14 marca 2011
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zwina

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]